Dzisiaj jest poniedziałek, 1 maja 2017. Imieniny Józefa, Lubomira, Ramony

  • Roman Przedwojski

    Stanowisko: Prezese Spółdzielni Mieszkaniowej Jaroty/ kandydat na radnego w wyborach 2014

    Miejscowość: Olsztyn

    Oceń tę osobę

    Wyślij sms na numer 7148 o treści:

    wm.tak 86
    jeżeli oceniasz osobę pozytywnie

    wm.nie 86
    jeżeli oceniasz osobę negatywnie

    Więcej o zmianach w głosowaniu »

    Koszt SMS: 1zł+VAT.

    Ocena: 85.11% (94 głosów)
    Pozytywnie oceniony przez 80 z 94 osób
    Miejsca w rankingach:

    Inne: 3

    Ogólnym: 22

    Kariera:
    Od 1995 roku jest prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej Jaroty.

    Opis:
    Na początku lat 90-tych był wojewodą warmińsko-mazurskim, a w latach 1998-2002 radnym rady miejskiej. Od 1995 roku jest prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej Jaroty. Z wykształcenia geomorfolog i gleboznawca, był wykładowcą na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Miłośnik historii i książek.

    Kontakt:
    fax. 089 543 55 45 e-mail: sekretariat@smjaroty.pl

    Nieprawidłowe lub niepełne dane? Zgłoś to nam.

Pisaliśmy

Komentarze

  1. I #25008 | 83.9.*.* 15 sie 2013 23:59

    NIE PREZES SPÓŁDZIELNI, TYLKO PREZES ZARZĄDU SPÓŁDZIELNI. A TO ZNACZNA RÓŻNICA.

    !

  2. Raport z sądu w Olsztynie #23734 | 83.9.*.* 13 sty 2013 00:24

    Sąd Rejonowy w Olsztynie dokładnie potwierdził w całej rozciągłości zdanie prokuratury, która odmówiła wszczęcia śledztwa. Nawet w kwestii kompletnie nieprawdziwej opinii ( bez żadnego dowodu potwierdzającego a wręcz wbrew wielu dowodom przeciwnym) o rzekomo należytym informowaniu mieszkańców o procederze pomijania premii termomodernizacyjnych w bieżących rozliczeniach ociepleń budynków realizowanych w latach 2002 – 2010-11 Rozliczenia powinny być dokonane w trakcie ociepleń – to skandaliczne i świadome rozmijanie się z prawdą ze strony takich organów jak wymiar sprawiedliwości !!! Czyżby wirus „amber gold” – życzliwości dotarł z Gdańska do Olsztyna? W ustnym uzasadnieniu sąd kompletnie nie odniósł się do prawnych aspektów w istotnych kwestiach konkretnych a sprzecznych z prawem i statutem działań organów spółdzielni, poza zapisem kodeksu karnego o oszustwie! Kompletnie pominął i, jak wcześniej prokuratura, nie dostrzegł złamanej w praktyce podstawy statutowej, dotyczącej spłaty ociepleń, wskazywanej w postępowaniu!!! Podobnie potraktował brak podstaw prawnych do podjęcia uchwały o przypisywaniu przez zarząd premii do budynków niejako post fatum, w dużo późniejszym okresie . Sąd i prokuratura ani nie podjęły ani też nie odrzuciły szeregu innych istotnych wątków zupełnie unikając ich prawnej oceny! Spółdzielcy są jakby wyjęci spod prawa, a „sprytni” prezesi i członkowie rad nadzorczych chronieni wbrew oczywistym faktom, dowodom i prawu ?! Nie jest najważniejsze, że sąd za prokuraturą nie zakwalifikował jako oszustwo skrytego wyciągnięcia milionów zł nadpłat za ocieplenie dublujących pomijane premie. Bardziej szkodliwe jest potwierdzenie przez organy sprawiedliwości słuszności konkretnych sprzecznych z prawem i statutem działań zarządu i rady nadzorczej SM Jaroty w tej kwestii ! Bez ustalenia stanu faktycznego i prawnej szczegółowej oceny jego składowych, trudno mówić o sprawiedliwym ogólnym wyroku.

    !

  3. Kogel moge lz f. remontowego. #22890 | 37.30.*.* 13 paź 2012 18:03

    Jak zwykł to czynić gdzie indziej, także z funduszu remontowego prezes SM Jaroty robi swoisty kogel mogel. We wrześniowym artykule swej gadzetkowej ulotki pisze, ze fundusz remontowy może być po staremu rozliczany w skali całej spółdzielni, nie w obrębie nieruchomości! Oczywiście dla celów bilansu SM każdy ogólnie fundusz tak się musi traktować. Prezes lekko pominął fakt, że główna część tego funduszu na remonty nieruchomości pochodzi z ustawowo wymaganej ewidencji dla tychże nieruchomości - oddzielnie. Podobnie każde przedsięwzięcie remontowe musi być rozliczane oddzielnie, Więcej, nawet w rozbiciu na poszczególne budynki i lokale. To są składowe owego rozliczania funduszu remontowego, a nie jakaś Ina uciążliwa dokumentacja. Ustawa o rachunkowości nakłada obowiązek księgowania każdej operacji finansowej na bieżąco według fundamentalnej zasady „wiernego obrazu” i z tych składowych powstaje rozliczenie każdego funduszu SM, w tym remontowego, niezależnie, jak to propagandowo nazwie doraźnie prezes! Inaczej księgowość będzie kreatywna bądź podwójna – realna na użytek wewnętrzny, a dziurawa informacyjnie na zewnątrz! Tak uczynił zarząd choćby z ocieplaniem w latach 2002-2011, wysyłał do mieszkańców tysiące pism o „całkowitym rozliczeniu ocieplenia BUDYNKU”, nie nieruchomości, jeśli kilkubudynkowa – się prezesowi zapomniało?! Oczywiście w tych pismach nie podali istotnych kwot owego „całkowitego rozliczenia” – bo chcieli ukryć cichcem wyciągnięte nadpłaty dublujące bezpodstawnie pominięte premie budżetowe na każdy budynek przyznane osobno! Istotnym odstępstwem od własnej praktyki jest pominięcie w artykule prezesa Przedwojskiego przez niego stosowanego zamknięcia owego funduszu remontowego w zakresie gromadzenia, wykorzystania i rozliczania w obrębie każdego z trzech osiedli ODDZIELNIE, nie w skali całej spółdzielni! Zatem osiedla Jaroty, Nagórki i Pieczewo są traktowana tu przez zarząd jak wydzielone nieformalnie podspółdzielnie „remontowe”, od wielu lat!!! Znowu się prezesowi wzięło na „zapomnienie” w „zbrodniczym niesłychanie” tekście w swej wojence z pro członkowskimi właścicielskimi zmianami w prawie spółdzielczym. Za chłopca do bicia wybiera sobie kobietę, posłankę Lidię Staroń – taki z niego damski bokser?

    !

  4. A w Olsztynie? #22863 | 83.9.*.* 10 paź 2012 23:34

    Szefowie jednej z katowickich spółdzielni mieszkaniowych zatrzymani 14:37, 09.10.2012 Prezesa jednej z katowickich spółdzielni mieszkaniowych oraz jego dwóch zastępców zatrzymali śląscy policjanci. Jak podał we wtorek rano zespół prasowy śląskiej policji, mężczyźni są podejrzani o branie łapówek i pranie pieniędzy. Zatrzymani od 2007 roku przyjęli łapówki na łączną kwotę 1 mln 350 tys. zł. Jak ustalili policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, mężczyźni przyjmowali pieniądze od 2007 do 2011 r. w zamian za preferencyjne traktowanie firm wykonujących usługi na rzecz spółdzielni mieszkaniowej. Środki pochodzące z przestępstwa legalizowane były poprzez zawieranie fikcyjnych umów oraz wystawianie faktur VAT na jedną z firm. Zatrzymane osoby to mieszkańcy Katowic w wieku 58, 67 i 70 lat. Częściowo przyznali się do zarzucanych im czynów. Wobec podejrzanych nadzorujący postępowanie prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej Katowice-Zachód zastosowali środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych w kwocie po 10 tys. zł, dozory policyjne oraz zawieszenia w czynnościach służbowych. Na poczet przyszłych kar i grzywien policjanci zabezpieczyli mienie na kwotę ok. 630 tys. zł. Za przestępstwa o charakterze korupcyjnym podejrzanym grozi do 5 lat więzienia, a za przestępstwo prania brudnych pieniędzy do lat 8. Jak mówią policjanci, sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci przypominają, że osoby wręczające łapówki ponoszą również odpowiedzialność karną. Mogą jej uniknąć tylko wówczas, gdy zawiadomią o tym fakcie organy ścigania i ujawnią wszystkie okoliczności przestępstwa, zanim przedstawiciele prawa sami się o tym dowiedzą. Zobacz więcej: http://olsztyn.wm.pl/98051,Czuja-sie-oszukiwani-przez-spoldzielnie-Walcza-o-swoje-prawa.html#ixzz28v zA9x00

    !

  5. Ujawnić materiały i uzasadnienie! #22674 | 46.204.*.* 23 wrz 2012 11:00

    Ze wszystkimi szczegółami przeciągającego się rozpatrywania prokuratorskiego tej skandalicznej spółdzielczo sprawy skrytego wyciągnięcia w SM Jaroty milionów nadpłat dublujących premie termomodernizacyjne przyznane i dawno wykorzystane na każdy budynek osobno rozliczany z ociepleń! Jeśli okaże się to amber prokuratorskie jak w przypadku Amber Gold - tym bardziej!!! Po dziwnym umorzeniu przez prokuraturę rejonową "dorobek" dochodzeniowy tamtego etapu konieczny do upublicznienia, bo mogło to być próbą zamiatania sprawy pod dywan! Efekty dalszego dochodzenia "do prawdy" wskutek nadzorczego działania Prokuratury Generalnej jeszcze nie są znane, ale powinny być podane do ogólnej wiadomości - i mam nadzieję będą, niezależnie od stwierdzenia prawdziwego obrazu. Tym bardziej przy ewentualnej powtórce amber postanowienia. Pierwszym odmownym postanowieniem Prokurator Generalny Seremet powinien się już zająć zdecydowanie! Niech Łyna w Olsztynie właściwym korytem płynie! A Warszawa niech się kieruje literą i duchem prawa!

    !

  6. Informacje #22613 | 83.9.*.* 18 wrz 2012 09:05

    Komunikat personalny 2012-09-17 W związku z dzisiejszymi doniesieniami medialnymi, dotyczącymi odwołania ze stanowiska Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Grzegorza Wałejko, informujemy, że Minister Sprawiedliwości Jarosław Gowin w dniu 24 lipca 2012 r. złożył na ręce Prezesa Rady Ministrów – Donalda Tuska wniosek o odwołanie Grzegorza Wałejko z zajmowanego stanowiska. Premier jednocześnie podjął decyzję o powołaniu z dniem 18 września 2012 r. sędziego Wojciecha Hajduka na stanowisko Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Zobacz więcej: http://olsztyn.wm.pl/98051,Czuja-sie-oszukiwani-przez-spoldzielnie-Walcza-o-swoje-prawa.html#ixzz26n p2z9Pv

    !

  7. Skorumpowany Borowczak? #22581 | 79.185.*.* 15 wrz 2012 10:51

    Jak może wspólnota, czyli część spółdzielni otrzymać według posła Borowczaka CAŁOŚĆ majątku spółdzielni?!!! Odpowiednio przypadającą nań część oczywiście tak, ale nie cały majątek SM! Analogicznie jak się to ma w obecnie obowiązującym prawie przy podziale spółdzielni celem wyodrębnienia nowej z jej części - "znawca" spółdzielczości poseł Borowczak nie wie o tym? Więc niech nie gada byle czego! W prowincjonalnym dla postoczniowego "światowca" Olsztynie w SM Jaroty niedawno mimo utrudnień prezesów doszło w końcu do takiego podziału i powstała SM Jasna!!! Przy tym rzecz zasadnicza, a spaprana w dotychczasowych ustawach spółdzielczych - czyje są SM? Otóż poseł żarliwy obrońca swojackich wokółprezesowskich "spółdzielców" powinien wiedzieć, że od 1995 roku prawnie MAJĄTEK SM JEST PRYWATNĄ WŁASNOŚCIĄ CZŁONKÓW!!! Niestety w praktyce doszło do kołchozowego praktykowania! Szczegóły wyjaśni posłowi posłanka Lidia Staroń, z tego samego klubu PO co J. Borowczak, niech się zgłosi do prawdziwego znawcy tematu! Czas najwyższy właśnie w nowelizacji ustaw tę kwestię bardzo dokładnie określić i realnie przywrócić podmiotowe usytuowanie właśnie właścicielskie członkom SM oraz właścicielom wyodrębnionych lokali!

    !

  8. Ludzie listy piszą #22389 | 83.9.*.* 1 wrz 2012 10:55

    "Smród pójdzie pod Kaukaz" Pani Iwono Dziękuję za pamięć . Robię swoje i to bardzo konsekwentnie . Już nawet rozpisałem wszystkie działania , które mam wykonać . To mnie mobilizuje . Pod następującymi pozycjami widnieją następujące zapisy : 25. - Przękręty sądowe - pomówienia Jaroty 26. - Przekręty sądowe - czynsz Jaroty - koszty komornicze Draba 26. -Wniosek do prokuratury - Przedwojski i spółka - fałszywe zeznania w sądzie i preparowanie materiałów do sądu - bezprawne wyrzucanie ludzi z mieszkań - oszustwa przy rozliczaniu elementów czynszu - korupcja - budynek po policji na Barcza i sprawa dociepleń - rażące błędy w inwestycjach MPEC - sprawa dociepleń budynków - inwestycje z funduszu remontowego - łamanie prawa spółdzielczego i nieważność uchwał i statu Jednocześnie podejmę działania organizacyjne aby go ze spółdzielni wyrzucić na zbitą mordę . Tyle jestem winien ludziom .Kolejność działań jest taka , żeby żadna PROKURATURA ,ANI SĄD NIE ZAMIOTŁY TEGO POD DYWAN! Ze spółdzielni zostałem wyrzucony nie za długi tylko za szkodzenie spółdzielni . W wypowiedziach prasowaych podbno żle się wypowiadałem o działaniach jaśnie pana Romana P. , a to psuło wizerunek spółdzielni .

    !

  9. Tombak na wałachu #22359 | 83.9.*.* 30 sie 2012 08:35

    Od dłuższego już czasu, było wiadomo, że ustawa o SM, ta z 2000-go roku, musi zostać napisana od nowa. Z prostej przyczyny, cały szereg, nawzajem sprzecznych nowelizacji ( zależnych od tego, które lobby akurat miało władzę), nawzajem sprzeczne wyroki TK i SN, uczyniły z niej „potworka”, a nie PRAWO. Tym sposobem, prawo, które winno być CZYTELNE, PROSTE, JASNE i nie poddające się KONIUNKTURALNYM INTERPRETACJOM, stało się czymś, co w przenośni można nazwać „szpotawym wałachem”. Jak wiadomo, nie jest to marzenie „koniarzy”. Tymi „koniarzami” jesteśmy my, spółdzielcy i marzy się nam pełnokrwisty arab, a nie szpotawy wałach. Jako pierwsza, projekt nowej ustawy zgłosiła PO, a dokładniej jego posłanka, Pani Lidia Staroń. Następne w kolejce zgłosiło się SLD. Wszyscy spółdzielcy, pomni pozytywnych skutków jakie przyniosła nowelizacja w/w ustawy z 2007r, będąca autorstwa PiS, z niecierpliwością oczekiwali jego projektu. No i doczekaliśmy się! ALLELUJA!!! EUREKA!!! Mamy projekt, więc zaczynamy lekturę. I co? W miarę czytania „szczęka opada nam coraz bardziej”, aż do samej ziemi. To nie jest projekt nowej ustawy!!! To kosmetyka obecnej!!! Mało tego! „Toto” nie ma ojca(ojców)! Jest sierotą! Nikt nie odważył się pod tym podpisać (taki przynajmniej jest stan, na chwilę gdy piszę te słowa). Ani śladu, nawet najmniejszego, po rewolucyjnych zmianach zawartych w nowelizacji z 2007r, również autorstwa PiS. Wręcz przeciwnie. Gdzie się podział tamten zapał do unormalnienia prawa o SM? Gdzie ten „Wielki Wódz” z lat 90-tych, który w ramach Porozumienia Centrum, chciał „siekierką” likwidować pozostałości „realnego socjalizmu”? Acha, już wiem! „Kasa, misiu, kasa”; stołki i apanaże, związane z SKOK-ami i konkretnie z prezesem Krajowej SKOK, senatorem PiS Grzegorzem Biereckim , przeważyły. Przecież rzeczywista demokratyzacja SM, ich „odsowietyzowanie”, musiało by pociągnąć za sobą takie same zmiany w ustawie o SKOK-ach, naruszające interesy ich „wierchuszki”. No i stało się. Autorzy tego „czegoś” zachowali się jak handlarz koni, który przez założenie paru ozdóbek z tombakowego „złota”, na uzdę tego szpotawego wałacha, myśli, że znajdzie na niego kupca. Jak myślicie? Znajdzie?

    !

  10. I #22305 | 83.9.*.* 24 sie 2012 23:21

    Za tydzień Zjazd Przedkongresowy działaczy spółdzielni mieszkaniowych. 31 sierpnia 2012 r. w Legionowie odbędzie się Zjazd Przedkongresowy działaczy z branży spółdzielni mieszkaniowych. Organizatorem Zjazdu jest Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko-Własnościowa w Legionowie. Celem Zjazdu Przedkongresowego jest wybór 190 delegatów na V Kongres Spółdzielczości, który będzie obradował w Warszawie w dniach 27 i 28 listopada b.r Na temat Zjazdu Przedkongresowego spółdzielczości mieszkaniowej ani w prasie ani też w sieci internetowej żadnej, najmniejszej nawet informacji nie znajdziecie. Czy to nie wydaje Wam się zagadkowe? Kongres Spółdzielczości jest najwyższym organem samorządu spółdzielczego. Zbiera się co cztery lata po to, żeby ocenić stan spółdzielczości w RP, uchwalić ewentualne zmiany w statucie Krajowej Rady Spółdzielczej, określić zasady finansowania jej działalności przez spółdzielców oraz dokonać wyboru członków tego naczelnego organu samorządu spółdzielczego. Kongres jest więc jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu ruchu spółdzielczego. Czy nie warto się w takim razie zastanowić nad pytaniem, dlaczego na pierwszej stronie portalu Krajowej Rady Spółdzielczej na temat tego znaczącego dla nas wydarzenia i zasad jego organizacji nie publikuje się pełnej informacji ? http://krs-tecza.com.pl http://www.kzrrsp.pl/967 Ta przenikliwa wręcz cisza wokół ważnych dla nas wydarzeń powinna skłonić nas do refleksji. Jesteśmy największą a więc najbardziej znaczącą branżą dla ruchu spółdzielczego. Przeczytajcie – takie informacje statystyczne zwykle nie są udostępniane opinii spółdzielczej.

    !

  11. Wańkowicza 10 #22196 | 83.9.*.* 15 sie 2012 09:48

    Szanowni Mieszkańcy Wańkowicza 10 Najwyższy organ spółdzielni jakim jest Walne Zgromadzenie , dnia 3 .06.2011r uchwałą nr 16 uchwalił powiększenie parkingu przy tym budynku. W chwili obecnej Przedwojski ze swoją ekipą pomimo Waszych wieloletnich starań ignoruje je oraz uchwałę, a zleca remont klatek schodowych firmie o której nic nie wiemy. Czy brała udział w przetargu? Czy jest tylko podwykonawcą? Jaki ma być szczegółowy zakres prac i ich koszt? Kto uczestniczył w przetargu? Kto będzie nadzorował te prace ze strony spółdzielni? Dlaczego jest pomijana uchwalona rozbudowa parkingu? Zgodnie z ustawą, wszelkie wydatki muszą być uzgadniane ze współwłaścicielami budynku nie będącymi członkami spółdzielni. Corocznie mają być przekazywane współwłaścicielom szczegółowe rozliczenia nieruchomości tj. przychody i rozchody. Czy to otrzymujecie? Czy poinformowano Was dlaczego wyłudzono od Was całą kwotę kredytu na docieplenie budynku? Dlaczego nie odliczono premii termomodernizacyjnej ,którą Wasz kredyt spłacił w 25% Bank Krajowy Nie dajcie się oszukiwać i okradać. Ty za zaległości płacisz odsetki, żądaj zatem odsetek za wyłudzone nadpłaty na fundusz remontowy Wańkowicza 10 ,który wielokrotnie potrafił „wyparować”. Zaleceniem ustawowym termomodernizacji jest oszczędność ciepła w minimum 25 %. Dlaczego nie wymieniono zatem okien na klatkach schodowych i w piwnicach ,a to jest główna przyczyna strat ciepła. Jakie są oszczędności cieplne w tej nieruchomości? Jaka jest zamawiana moc cieplna w MPEC dla Wańkowicza 10 w okresie ostatnich lat? Przed i po dociepleniu budynku. Ile kosztuje metr ciepłej wody użytkowej w SM Jaroty i dlaczego ? Takich pytań jest wiele. Żądajcie szczegółowych informacji o zdeponowane na kontach ponad 44 miliony zł Waszych pieniędzy Czas spojrzeć na budynek jak na swoją własność ,bo jutro być może będą chcieli decydować o kolorach i wystroju Waszych mieszkań. Spółdzielnia to Wy nie prezes!!!!!! A PREZES:"NAM NIC DO TEGO?"

    !

  12. I #21983 | 83.9.*.* 27 lip 2012 12:28

    Popieramy Panią poseł Lidię Staroń.Koniec z tyranią prezesów i KRS-ów.

    !

  13. Odrębni prezesi? #21936 | 37.31.*.* 24 lip 2012 06:50

    Czy prezesi i bliscy im współdziałacze oraz krewniacy są odrębnymi właścicielami nie tylko mieszkań, a też dochodowych lokali użytkowych wybudowanych ie za swoje, a przez spółdzielnie? Jak to się robi? Pokażcie spółdzielcom ten być może przetarty szlak, oczywiście zgodny z prawem . Zobacz więcej: http://olsztyn.wm.pl/98051,Czuja-sie-oszukiwani-przez-spoldzielnie-Walcza-o-swoje-prawa.html#ixzz21V p20B7Z

    !

  14. Czy prezesi uwłaszczyli się? #21882 | 46.205.*.* 17 lip 2012 23:01

    Ciekawe, czy prezesi przekształcili swe mieszkania spółdzielcze /i le// na własność odrębną, tak niemile widzianą przez nich kilka lat temu? Tak to miało zagrażać istnieniu spółdzielczości wobec perspektywy powstania wspólnot! Nie klarowali tamtej propagandzie użytkownikom lokali spółdzielczych/tj. lokatorskich czy własnościowych/, że w razie powstania wspólnoty ci lokatorzy nadal będą pod opieką zarządu spółdzielni z racji spółdzielczej własności mieszkania! Pochwalcie się prezesi i działacze statusem swych mieszkań! To chyba nie jest tak tajne, jak prawdziwe pełne zarobki prezesów? Może być wielce pouczające. Zobacz więcej: http://olsztyn.wm.pl/98051,Czuja-sie-oszukiwani-przez-spoldzielnie-Walcza-o-swoje-prawa.html#ixzz20u qRgKiI

    !

  15. Stoją komentarze! #21868 | 91.145.*.* 16 lip 2012 09:58

    Czyżby nikt nie wysyłał nowych o tym szczególnie zauważalnym prezesie spółdzielni? Toż to negatywny "bohater" informacyjno propagandowy! Dla swojaków niezwykle swój człowiek z kolei! Wpisy czekają w ACTA-ch?

    !

  16. Znowu zatkały się #21847 | 46.204.*.* 13 lip 2012 22:40

    komentarze prezesowskie?

    !

  17. Uwaga, nadchodzi! #21548 | 188.146.*.* 17 cze 2012 21:11

    Ich koniec rządzenia z pozycji odgórnej nadchodzi. Niestety dopiero w obliczu upublicznienia sprawy cywilizują nieco niektóre swe stare praktyki. Czas na decyzje właścicieli spółdzielni o doborze zarządców kierujących się wolą pracodawców.

    !

  18. Bogata spółdzielnia? #21547 | 178.182.*.* 17 cze 2012 16:31

    Na dzień 31.12.2008r. spółdzielnia posiadała 27 879 000 zł wolnych środków na lokatach bankowych /prawie 28 milionów!/ Uzyskane odsetki od lokat wynosiły łącznie 3 336 000 zł /prawie 3 i pół miliona!/. Gdzie dawano około 12% odsetek na lokatach? Pewnie długoterminowe „inwestowanie” , a więc zamrażanie na dłużej owych nieznanego pochodzenia WOLNYCH ŚRODKÓW finansowych? A jakie kwoty były podobnie ulokowane w kolejnych latach i obecnie – DOWIADUJ SIĘ, bo decydenci takimi drobnostkami nie dzielą się z własnej inicjatywy ze spółdzielcami – właścicielami SM ? Czy przekroczono 30 milionów?

    !

  19. Różne typy członków #21531 | 46.204.*.* 15 cze 2012 09:38

    Część członków to swego rodzaju "słupy" - nawet nie wiedzą, kto w ich mieszkaniu jest członkiem spółdzielni, nie wiedzą jakie mają mieszkanie - lokatorskie, własnościowe czy odrębną własność! Tak ukształtowano świadomość a raczej nieświadomość w SM mając do dyspozycji gazetkę i wiele pism wysyłanych a treściowo oszczędnych, w tym i z wypaczoną szczwanie propagandowo treścią! Inni coś tam wiedzą, ale fragmentarycznie mgliście - także z powodu braku elementarnych wielu informacji ze strony faktycznie niestety władczo zawiadujących tą prywatną własnością ogółu członków i mieszkańców! Wiele osób mimo to ma ogólnie krytyczne poglądy wobec szeregu nieprawidłowości, ale przez wiele lat najpierw "socjalistycznej" koncesjonowanej demokracji przeniesionej potem skutecznie w zawoalowanej formie pozornie podmiotowego usytuowania członków- właścicieli SM do ciągle niby-odnawianej praktyki przez permanentne nowelizacje dziurawych nowelizacji prawa skutecznie zniechęcają masy członkowskie do faktycznej realizacji szeregu swych praw, bo to zamiast normalnych procedur musi być walką właściciela z administratorem wynajętym niejako do roboty na rzecz płatników - co rajcuje żądne sensacji media. Ci próbujący coś zmienić zgodnie z prawem stają się przedmiotem ataków ad personam w ramach wprawnej kłamliwej propagandy. Decydującą grupą uczestników zebrań i innych gremiów oficjalnych stanowi około 2% tzw. żelazny elektorat nieźle zorganizowany poprzez zależność służbową od zarządu lub inne powiązania niekoniecznie sformalizowane jakimiś oficjalnymi ustaleniami - jeden z mechanizmów ujawnił prezes SM Jaroty w nr 4.2012 gazetki - nakręcanie kluczykiem w strukturze od dawna znanych piramid, gazetka dostępna na stronie internetowej SM. Zatem konieczne jest uświadomienie ogółowi członków i mieszkańców ich prawnego usytuowania i faktycznego obrazu szeregu rozwiązań w spółdzielniach. Powoli idzie ku lepszemu.

    !

  20. Kolorowy, sterowany patriotyzm? #21381 | 46.205.*.* 5 cze 2012 08:10

    Aby zwiększyć frekwencję przychylnych członków na walnym zarząd planuje nadawanie zaszczytnych tytułów chorążych, czyli "nagród" za koncesjonowane wyrażanie uczuć patriotycznych przez wywieszanie flagi otrzymanej od administracji. Sami z siebie nie potrafią wywieszać swoich, nie darmowych flag? Stosowne odznaki wręczy sam prezes, który tym razem na majowy weekend nie raczył wywiesić na balkonie swego mieszkania ukochanej biało-czerwonej, choć raczył tam wtedy odbyć gospodarską wizytę?! Chorążowie przez lata całe nie otrzymywali istotnych informacji odnośnie ważnych, ich także dotyczących spraw spółdzielczych, choćby niesolidarnego realizowania i finansowania "solidarnego" programu ociepleń. Niewdzięcznicy nie głosowali odpowiednio licznie na działaczy naszej spółdzielni, którzy na "swych" osiedlach przegrali wybory do rady miasta!

    !

  21. Kroczek, czyli mała rybka. #21380 | 46.205.*.* 5 cze 2012 08:01

    Uczynili malutki kroczek we właściwym kierunku, jeden z elementarnych przez wyjątkowe od lat umieszczenie w gazetce powiadomienia o walnym w ustawowym terminie 21 dni przed. Gazetki powinny być wkładane do skrzynek pocztowych mieszkańców przez tę samą firmę, która roznosi ogłoszenia o WZ do jasno określa, iż każdy członek ma być powiadomiony o walnym najpóźniej na 21 dni przed terminem na piśmie, skutecznie informować. Materiały na walne, np. sprawozdania zarządu i rady nadzorczej znajdą się jak zwykle w którejś gazetce po zebraniu. Sprawozdania administracji osiedlowych - jeszcze później jako musztarda po obiedzie!

    !

  22. Trzeba UCZCIWIE informować #21379 | 46.205.*.* 5 cze 2012 07:54

    i ROZLICZAĆ! W żadnej z ustaw spółdzielczych nie ma słowa "UCZCIWOŚĆ", a jednak ono obowiązuje! W ustawie SM jest ROZLICZANIE, a decydentów nie obowiązuje? Jak mógł zarząd formułować i wysyłać od 2006 roku tysiące pism do mieszkańców ROZLICZONYCH CAŁKOWICIE z ocieplenia budynków, jeśli nie w oparciu o jakieś jednak ROZLICZENIE i to nie nieruchomości, a budynku?! Oczywiście tamte ROZLICZENIA okazały się wbrew nazwie nie CAŁKOWITE, bo z nieujawnionymi nadpłatami wynikłymi ze skrytego pomijania w ROZLICZENIACH premii budżetowych dużo wcześniej uruchomionych zgodnie z ustawą wyłącznie na spłatę kredytów! Te miliony nadpłat nie dość, że wyciągali z naszych podwyższonych wpłat na f. remontowy na ocieplenia, to dodatkowo zdejmowali je z ewidencji funduszu remontowego poszczególnych budynków /i odpowiednio nieruchomości/ na zapłatę za coś, co już było zapłacone: kredyty spłacone faktycznie CAŁKOWICIE , wydatki na ocieplenie i roboty towarzyszące tak samo zapłacone!!! Więc bezpodstawnie na fikcyjne a nieujawniane cele zdejmowali te nadpłaty z ustawowo wymaganej ewidencji f. remontowego naszych budynków /i odpowiednio nieruchomości, lokali/!!! Potem wykazywali ciekawskim mieszkańcom, ze nie ma na ich ewidencji f. remontowego pieniędzy na dalsze remonty!

    !

  23. Elyta spod jakiej gwiazdy? #21321 | 188.147.*.* 31 maj 2012 22:09

    Tak postępują osoby wykształcone, formalnie zobowiązane do przestrzegania wysokich standardów z racji pełnionych funkcji w dużej spółdzielni i w imieniu ponad 10 000 członków?! Do tzw. przejrzystości procedur, jawności oraz racjonalnego uzasadnienia swych decyzji bardzo im daleko, lekceważą ogół spółdzielców - zbyt często. Są niereformowalni?

    !

  24. Manipulatorzy. #21314 | 37.31.*.* 31 maj 2012 08:02

    Istotną cechą zarządzania spółdzielniami, zwłaszcza dużymi jest manipulowanie właśnie informacjami do ogółu członków - z akcentem na brak należnych informacji lub szczątkowe ich ujawnianie zbyt późno czy pokręcone przez wprawionych w odwracanie kota ogonem cwaniaczków. Tak, aby mieszkańcy praktycznie pozbawieni byli wpływu na dotyczące ich, a zwłaszcza ich mienia oraz portfeli decyzje! Wyhodowano w ten m. in. sposób masy członków biernych, przeświadczonych o braku realnych możliwości wpływu na swoje sprawy w spółdzielni, niezorientowanych w prawach poprzez dziwolągi ustawowe, statutowe, jakieś multum regulaminów podlanych sosem propagandowej sieczki dezinformacyjnej decydentów SM. W mętnym środowisku „grube ryby” czują się jak ryba w wodzie

    !

  25. Deszcz prawdy i tylko prawdy! #21283 | 37.31.*.* 28 maj 2012 11:51

    Czekamy na deszcz rzetelnych informacji spółdzielczych od decydentów SM Jaroty z okazji WIGILII Dnia Dziecka! Czy Jaś doczeka ludzkiego głosu z Wańkowicza?

    !

  26. Jak można mieć siedzibę #21281 | 37.30.*.* 28 maj 2012 10:11

    firmy małżonki w mieszkaniu, w którym od 2009 roku się nie mieszka?! Jaka siedziba, taka firma? W 2009 roku prezes Przedwojski w „Gazecie olsztyńskiej” raczył zaprzeczyć swemu związkowi lokalowemu z tym mieszkaniem, bo tam nie mieszka /?/, a jest tylko właścicielem lokalu - ot typowa dla niego przewrotność pojmowania prostych pojęć!

    !

  27. Dziurawe informowanie. #21268 | 46.205.*.* 27 maj 2012 11:57

    Brak na bieżąco wielu istotnych informacji do ogółu mieszkańców czy do objętych jakimiś „czułymi” a kosztownymi działaniami decydentów jest jedną z niepisanych praktycznie stosowanych zasad zarządców spółdzielni! Niedawno pojawiły się na niektórych budynkach przy ul. Murzynowskiego na Nagórkach tabliczki na murze informujące zdawkowo o zrealizowaniu jakiejś rewitalizacji w latach 2007 – 2011 w ramach dotacji unijnych, o czym konkretnie przez kilka lat od owego początkowego 2007 choćby roku cisza w ulotkowej gazetce, na stronie internetowej spółdzielni no i w bieżących pismach do mieszkańców przy różnych okazjach z bardzo duża częścią kartek z rozległymi białymi plamami. W efekcie po kilku latach nawet mieszkańcy nie wiedzą co im zrewitalizowano, kiedy, jakim kosztem z ich wpłat oraz z Unii oraz z budżetu państwa, czy podobnie jak przy ociepleniach rozliczani są mieszkańcy za tę rewitalizację z tajnym pomijaniem dotacji publicznych i wyciąganiem nadpłat! Tak ze spółdzielni decydenci czynią karykaturę tej potrzebnej społecznie a koniecznej do uczciwego prowadzenia struktury – także z zakresie informacji należnej bez łaski właścicielom czyli spółdzielcom!!! Jakie to prawo zabrania decydentom rzetelnie informować mieszkańców SM?!

    !

  28. Polska być dziwny kraj?! #21267 | 46.205.*.* 27 maj 2012 11:54

    Doszło do nienormalnej sytuacji w państwie ponoć prawa, demokratycznym, pro obywatelskim, itp. ! W postępowaniu wewnątrz spółdzielni, której tysiące członków jest wyłącznym właścicielem, nie są ci członkowie na ogół informowani o wielu istotnych kwestiach odnośnie faktycznych działań swych administratorów, próby uzyskania takowych traktowane spotykają się z nikłym efektem lub i bez! Potem niemożliwa jest swobodna i skuteczna wymiana informacji spółdzielczych mimo wydawanej kosztem mieszkańców gazetki i strony internetowej spółdzielni! Wypada działać niemal jak w podziemiu! Tak zostaliśmy omotani prawem, statutem, regulaminami, zasadami, procedurami, uchwałami, biurokracją itp. mnogością niestrawnych zawiłości ubranych dodatkowo w bezkarną dowolność ich stosowania przez decydentów przez nas opłacanych według stawek dla ogółu członków i mieszkańców nieznanych!!! Mrożkowi nie byłoby do śmiechu, a i Orwell miałby gotowca do kolejnej wersji swego "Folwarku zwierzęcego"!

    !

  29. Jednak przybywa komentarzy #21244 | 178.180.*.* 25 maj 2012 06:46

    do tego artykułu! Coś drgnęło od dłuższego czasu! Brawo GO!

    !

  30. Późno i bez informowania ogółu. #21218 | 87.205.*.* 23 maj 2012 09:24

    Nasi zapracowani decydenci dopiero pod koniec lutego 2012 uchwalili formalnie plan remontów na 2012 rok – o jakiś kwartał później niż zwykle, chociaż zakres kwotowy „bogaty” w ukrywane i latami wyciągane potajemnie i znane od początku co do grosza władczym zarządcom nadpłaty za ocieplenia budynków! Zwykle jesienią poprzedzającego roku zarząd przygotowywał konkretne zamiary, dawał do jak zwykle pozytywnego opiniowania tzw. radom osiedli nie znającym kompletnie zdania mieszkańców, bo ci tym bardziej nie poinformowani /gazetka ma wyższe aspiracje!/, a potem formalnie do także pozytywnego uchwalenia przez radę nadzorczą. Ogół mieszkańców – płatników o zakresie robót dowie się najwcześniej w trakcie robót, a o kosztach – po latach bądź wcale – jak przy ocieplaniu budynków!!! Ci „amatorzy” coś tam mogą usłyszeć, ale nigdy do końca – w odróżnieniu do decydentów - profesjonalistów w … nieinformującym informowaniu. W efekcie znowu późne rozpoczęcie robót zaowocuje wielomiesięcznymi wędrówkami ekip po klatkach schodowych i bajzlem w otoczeniu mieszkań. Remonty te poważniejsze już powinny być w większości w toku, a nie na etapie przetargów! I oczywiście dawno temu zaopiniowane odnośnie zakresu i kosztów kalkulowanych przez płatników, czyli mieszkańców!

    !

  31. Do Mroza i okolic: #21026 | 46.204.*.* 4 maj 2012 06:04

    Szanowni mieszkańcy z Mroza, Janowicza i okolic! Zaczynacie się „budzić” spółdzielczo, gdy coś konkretnie Wam doskwiera przez działania administracji czujących się jak udzielni władcy Waszych, a nie ich zasobów spółdzielczych! Zgłaszanie do nich sprawa to jak pisanie na Berdyczów, niestety zbyt często, a ustne załatwianie dla nich drażliwych bo krytycznych kwestii – tym bardziej skutkować może antyspółdzielczym potraktowaniem! Zatem tylko masowy udział w Walnych Zgromadzeniach i tam poprzez niezależne głosowanie spowodować może trwałą zmianę - na lepszy, spółdzielczo prawdziwy i tańszy model! NIC O WAS BEZ WAS!

    !

  32. Spółdzielcy popierajcie nowe ustawy! #21018 | 178.181.*.* 3 maj 2012 06:57

    5 kwietnia br. do Sejmu wpłynął projekt posłów PO ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. To kolejna próba NAPRAWY systemu spółdzielczego z ZACHOWANIEM poprawy konstytucyjności przepisów i zwiększenia PODMIOTOWYCH uprawnień spółdzielców. Te uprawnienia będą polegały m.in. na tym, że jeśli jeden członek zechce wyodrębnić swój lokal automatycznie cały budynek staje się wspólnotą, bez pytania czy ZARZĄD chce, czy może tego nie chce! Jeśli wszystko tym razem pójdzie po DOBEJ myśli ustawodawców, najpóźniej w styczniu 2013 roku spółdzielczość mieszkaniowa może znaleźć się w CUDOWNEJ sytuacji. DOSKONAŁEJ, gdyż ŁATWO przewidzieć, jakie konsekwencje spowodują procesy podziału mienia spółdzielczego –PREZESI ZACZNĄ GADAĆ LUDZKIM GŁOSEM, PRACOWNICY SM BARDZO UPRZEJMI. Należy też pamiętać, że z jednej strony każda wspólnota będzie miała prawo do majątku spółdzielczego, a z drugiej również do AKTYWNEJ WSPÓŁODPOWIEDZIALNOŚCI sąsiadów. Jedno jest pewne, w spółdzielniach zacznie się gorący czas ODNOWY. PREZESI BĘDĄ HAMULCOWYMI – WRAZ Z KRAJOWĄ WIELKĄ CZAPĄ.

    !

  33. Uczciwe stawki, nie drenaż! #21002 | 46.205.*.* 2 maj 2012 07:26

    Spółdzielnia nie ma prawa uzyskiwać dochodów kosztem mieszkańców!!! Wiele winy za zadłużenie ponosi paczka swojaków zarządzających tymi dobrze pomyślanymi kiedyś, a spapranymi potem społecznościami. Średnia płaca 5 000 zł przekracza, więc pracownicy oprócz zależności dyscyplinarnej od prezesów także kasą trzymają się swego guru - bo muszą. Tak powstaje elektorat decydujący o sytuacji SM. Oczywiście nie popieram zadłużania się, zwłaszcza, gdy kogoś stać na opłaty, na racjonalne, a nie brane z sufitu opłaty. Skąd on wziął aż 6 000 zadłużonych w SM Jaroty?! Spółdzielnia w takiej sytuacji powinna upaść niżej niż standardy informacyjnych zachowań wobec ogółu mieszkańców! .Przedwojski obniżył nawet w tym roku stawki za tzw. eksploatację, której składniki są nie do rozszyfrowania, ale to zagrywka propagandowa przed walnym, gdzie będzie wniosek o jego odwołanie. Tam będzie tan zwany dobrze znaną mu pląsawicą św. Wita?

    !

  34. Duby smalone Pana Romana #20825 | 178.181.*.* 17 kwi 2012 12:03

    Wygląda na to, że to dezinformacyjnym mottem prezesa-profesjonalisty wobec spółdzielców-amatorów jest jego zdania z dawnego artykułu, iż tak to jest, gdy "AMATOR COŚ TAM WIE, ALE NIGDY DO KOŃCA". Potem dziwi się nieszczerze, np. w marcowej gazetce spółdzielni , że ludzie nie rozumieją czegoś, o czym nie byli przez lata całe poinformowani!

    !

  35. A po co mieszkańcy maja wiedzieć? #20799 | 46.205.*.* 16 kwi 2012 08:34

    Okulicz "zdradza" Gazecie tajemne dane, dotąd nieznane ogółowi , jak zwykle w spółdzielniach nieinformowanych mieszkańców spółdzielni! Jak dobrze, że chociaż ci czytający Gazetę dowiedzą się co nieco o swojej, nie prezesa i świty spółdzielni! Może by tak zarząd tej i podobnie traktujących członków spółdzielni poinformował wreszcie rzeczowo, zgodnie z prawdą o kwotach i dokładnych rozliczeniach remontów, zwłaszcza ociepleń, o swych wynagrodzeniach, kosztach eksploatacji z rozpisaniem na szczegółowe składowe itp.? Niech się nauczy z odpowiednim uprzedzeniem informować mieszkańców o zakresie i kosztach planowanych przedsięwzięć, umożliwić im faktyczną możliwość opiniowania i uznawać opinie większości za wiążące? A czy informuje prezes mieszkańców poszczególnych nieruchomości chociaż raz w roku o stanie ewidencji funduszu remontowego, o jego wykorzystaniu oraz o rozliczeniu konkretnym kosztów eksploatacji /z rozpisaniem na szczegółowe składowe/? TO NIEMOŻLIWE, PRAWDA bardzo hermetyczne informacyjnie zarządy spółdzielni mieszkaniowych?

    !

  36. Daj im palec, a.... #20778 | 37.30.*.* 14 kwi 2012 13:02

    Przykładem furtki prawnej jest praktyczna pozaustawowa akceptowana przez sąd rejestrowy możliwość nadawania członkostwa spółdzielni mieszkaniowych osobom nie mającym żadnego związku lokalowego z SM, np., z tytułu wyłącznie zatrudnienia, czy wiecznych oczekujących, założycieli - co wydatnie zwiększa frekwencję zależnego od zarządu składu uczestników walnych zgromadzeń. To cudactwo członkowskie koniecznie trzeba anulować ustawą w statutach niezwłocznie, bez bawienia się w procedowanie na WZ czy KRS! Podobnie inne niezgodne z nowymi ustawami zapisy statutowe powinny z mocy prawa pozostać unieważnione natychmiast po wejściu w życie nowelizacji! Inaczej znowu będzie cyrk, jak przy kilkuletnim nawet opóźnieniu a bezkarnym cynicznie wprowadzaniu zmian statutowych i WZ zamiast ZPCz po nowelizacji 2007.

    !

  37. Spółdzielcy najważniejsi, nie prezesi #20777 | 37.30.*.* 14 kwi 2012 13:01

    W każdej spółdzielni mieszkaniowej w miejsce dawnych często zależnych od zarządu rad osiedli wprowadzić obligatoryjnie samorządy nieruchomości /pojedynczych lub kilku sąsiednich/ wybierane przez mieszkańców. /Ewentualne rady osiedli generowane z tych podstawowych form samorządu/.Taka forma upodmiotowienia mieszkańców funkcjonuje, np. w jednej z krakowskich spółdzielni – www.smk. krakow. W SM Jaroty to na WZ od kilku lat niemożliwe, a prezes w gazetce 1/2012 kłamliwie podał wyssaną z palca minimalną liczbę tak wygenerowanych członków rady osiedli, choć każdy ze zgłoszonych wariantów wprost zakładał aktualną liczbę członków rad osiedli, byle urabiać negatywne nastawienie czytelników do projektu!

    !

  38. Ponad 3-miesięczna niezswłoczność #20755 | 46.205.*.* 13 kwi 2012 07:56

    Aby jednemu z mieszkańców SM Jaroty po skuciu starych płytek położyć zupełnie inny materiał od lipy oferowanej przez wykonawcę ocieplenia musiał lokator kilkakrotnie być u nieprzemakalnego na wniosek kierownika robót i w administracji spółdzielni, łącznie niezwłoczne, jak to określił potem prezes i jego komisja rewizyjna w radzie nadzorczej trwało kilka miesięcy! Na piśmie ze stosownym opóźnieniem administracja potwierdziła te zasady podając nawet limit cenowy do 30 zł za m², co potniej prezes określił jako domniemany limit – szkoda, że nie wskazał mieszkaniec płytek w cenie po 1000 zł/m² - i domniemanie prezia zeszłoby z … ceny?! A wystarczyło, aby pracownik etatowy tejże administracji i jednocześnie inspektor nadzoru zlecił faktycznie niezwłocznie wykonawcy realizację tego ponoć umownego wymogu! Taki dobry jest prezes i jego ekipa w przewlekaniu prostych spraw. Tylko na tej jednej loggi w 60-lokalowej nieruchomości udało się to wymóc zgodnie z tą nieznaną ogółowi „zasadą” /w gazetce zabrakło miejsca na rzetelną informację?/. Jeszcze jeden mieszkanie też ma inne płytki, bo zdenerwowany postawą cwaniaków sam kupił ceramikę

    !

  39. WAŁKI prezesów #20740 | 46.205.*.* 12 kwi 2012 10:33

    Oto dlaczego w wielu 4- piętrowych budynkach celowo a bezmyślnie nie wymieniano okienek na klatkach schodowych i w piwnicach w trakcie ociepleń. W jednym tylko dokumencie w ramach przygotowania remontów mamy cudactwo w postaci różnorakich określeń stanu tej samej starej stolarki okiennej: 1. Dobry stan techniczny, 2. Dostateczny stan techniczny, 3. Stolarka okienna wykazuje się niską szczelnością, 4. Te okna charakteryzują się znacznym stopniem zużycia technicznego, 5. Możliwa jest wymiana starych okien na bardziej szczelne o współczynniku U…! Toto kupy sensowej się nie trzyma przecież! Oczywiście zarząd z radą nadzorczą wybrali malowanie /pacykowanie/ tych „wspaniałych” okienek zamiast ich koniecznej przed ociepleniem ścian wymiany! Za to planowali tę częściową oczywiście wymianę kiedyś w przyszłości, przy odnawianiu klatek schodowych. W wysokich budynkach dziwnym trafem w trakcie ociepleń wymieniano i słusznie - wszystkie okienka na klatkach schodowych, dodatkowo kosztownie zmniejszając otwory okienne – z udziałem pieniędzy tych także, którzy w niskich budynkach czekali na swoją kolejkę ociepleń. W ramach odnawiania klatek schodowych znowu pomijają wymianę okienek w piwnicach po raz kolejny planując pomazanie ich farbą, a wszystkie piwnice według aktów notarialnych są częścią wspólną, także te indywidualnie użytkowane! Czyli robią nieświadomych mieszkańców w tzw. WAŁA?

    !

  40. Rzetelne młyny sprawiedliwości #20713 | 46.205.*.* 11 kwi 2012 09:49

    Prokuratura pewnie wnikliwie / mam nadzieję, ze nie tak jak wnikliwie –inaczej jak tzw. rada nadzorcza i jej komisja rewizyjna SM Jaroty / rozpatruje przedłożone materiały ocenia obiektywnie dowody wedle PRAWA POLSKIEGO, nie tego w wersji prezesowskiej. Zatem to musi potrwać. Oczywiście w swej decyzji organ ścigania ujmie merytoryczne uzasadnienie. Trzeba cierpliwie poczekać. Pierwszy efekt w postaci zwrócenia premii –nie premii a naprawdę NADPŁAT oszukanych tysięcy mieszkańców do ewidencji funduszu remontowego nieruchomości - tu prezesi zapętlili się pojęciowo dokładnie, bo w grudniowych 2011 uchwałach i w tysiącach pism zwracają premie budżetowe /budżetowe też nie przechodzi im przez gardło na razie/ , a w spóźnionym o 10 lat artykule w gazetce wbrew swym uchwałom prezes zaprzecza, ze zwraca premie – not CO ZWRACA? Nie mówiąc o braku podstawy prawnej tych uchwał, zwrotów, przypisań i wcześniejszych „odpisań’ premii, wyciągania NADPŁAT, wieloletniego przemilczania informacyjnego.

    !

  41. Do autorów pochwalnych wpisów #20711 | 46.205.*.* 11 kwi 2012 09:01

    Niestety jesteś kompletnie niezorientowany w realiach olsztyńskich spółdzielni i szeregu innych, gdzie Twoje ogólne ładne zasady zbyt często nijak się mają do realiów właśnie! Prawdą jest, że masowy udział członków w Walnych /od niedawna wprowadzonych z opóźnieniem celowym w SM Jaroty , ale czy Ty o tym wiesz cokolwiek?/ jest potrzebny! Jednak prezesi i rady zwane nadzorczymi zrobili wiele, aby dezinformując lub poprzez brak czy opóźnione , częściowe informacje, kalekie oraz wypaczone interpretacje statutowych zapisów stale zmienianych z inicjatywy zarządu oczywiście wybić z głowy świadome, z rozeznaniem uczestnictwo w Walnych zwykłym członkom. Tam dominują zdyscyplinowanym udziałem osoby zależne na ogół od prezesów, pracownicy działacze, w tym około 80 członków nie mających żadnego związku lokalowego ze spółdzielnią i nie ponoszących comiesięcznych kosztów, ale współdecydujących za innych! Pojedynczo załatwiając cokolwiek administracji spółdzielni mieszkańcy przekonują się niejednokrotnie po czasie, jak są „spławiani” biurokratycznie prze opłacanych wszak przez mieszkańców decydentów – też o tym nie słyszałeś? Spróbuj przedstawić na Walne jakiś swój uzdrawiający wniosek - przekonasz się, jak będziesz Ty zwłaszcza personalnie potraktowany przez wprawionego w tym także prezesa. Zajrzyj w Internecie na stronę zupełnie odmiennej od olsztyńskich Spółdzielni Mieszkaniowej Kościuszko w Krakowie – tam do normalności niezwykle blisko – tamte pro -członkowskie rozwiązania w Olsztynie byłyby niezwykle zaciekle zwalczana przez obecne olsztyńskie układy decydenckie! Napisz jakiś krytyczny artykuł lub nieakceptowaną przez prezesów propozycje do gazetki spółdzielczej – nie opublikują w tzw. piśmie mieszkańców, bo publikują tylko ZAMAWIANE materiały – czyli pod zamówienie . ITD.

    !

  42. WYBRAŃCY SAMOWŁADNI #20709 | 46.205.*.* 11 kwi 2012 08:20

    Decydenci czyli swojskie organy spółdzielni, jakimi są zarząd, rady zwane nadzorczymi i rady osiedli /te ostatnie ze względu na osobliwy skład osobowy raczej jako rady pracownicze?/ podejmują decyzje bez konsultacji społecznych narzucając mieszkańcom dodatkowe opłaty. Nie tłumaczą się ze swoich decyzji, nie przedstawiają rozliczeń mimo, nie informują ogółu o kosztach poszczególnych przedsięwzięć, może cos tam bąkną w gazetce zwanej kabaretowo pismem mieszkańców. Przykładem unikatowym niestety a porządnego zarządzania jest Spółdzielnia Mieszkaniowa Kościuszki w Krakowie. Tam są oddolnie wybierane społeczne samorządy nieruchomości, z którymi decydenci mają kontakt bieżący. Plany remontów na długo przed uchwaleniem są im przedstawiane, umieszczane na stronie internetowej w części ogólnodostępnej, nie wymagającej logowania się – i wszystko zgodnie z prawem! W olsztyńskim grajdole antyspółdzielczy decydenci takie rozwiązanie przyjmują za niemożliwy, albowiem tylko prezesi są jedyną wyrocznią. Zajrzyjcie dna www.smk.krakow

    !

  43. Swojskie kontrole #20693 | 46.204.*.* 10 kwi 2012 16:32

    KZR czyli Krajowy Związek Rewizyjny jako krajowa kosztowna tzw. czapa powinien zmienić nazwę na KZAC – Krajowy Związek Anty-Członkowski. Jest to kosztowny twór walczący kuriozalnie o blokowanie nowelizacji ustaw spółdzielczych, a więc i jest przeciw przywracani podmiotowych praw ogółowi członkom i mieszkańcom zasobów spółdzielni mieszkaniowych! Jego zdaniem przesunięcie prawa do zatwierdzania planów remontów od zarządu i rady nadzorczej do walnego zgromadzenia byłoby kuriozalne i groziło złamaniu się remontów w SM! A powinno być decydowanie poprzez wiążące opinie o tych remontach przez zainteresowanych mieszkańców – płatników, to byłaby „rewolucja”, prawda? Przy tym, gdyby kontrole KZR były rzetelne i niezależne, prezesi i sam KZR nie byliby ostro przeciwni kontroli zewnętrznej, spoza środowiska swojaków spółdzielczych. Uczciwi nie powinni się obawiać kompetentnej niezależnej kontroli.

    !

  44. Łagodna temida OK. #20675 | 46.204.*.* 9 kwi 2012 23:20

    Kara 1000 zł dla Przedwojskiego jest symboliczna z względu na jej niziutką wysokość, a jako symptomatyczny symbol ilustracją specjalnego znaczenia prawniczego języka. Sąd uznał, że stopień szkodliwości społecznej czynu prezesa jest ZNACZNY, że od osoby pełniącej wysoką funkcję publicznego zaufania /to chyba żart z tym zaufaniem?/standardy szczególnie w zakresie przestrzegania prawa muszą być szczególnie wysokie! No i na dokładkę stopień szkodliwości społecznej zachowania prezesa był zdaniem sądu także SZCZEGÓLNIE WYSOKI! Tę szczególną WYSOKOŚĆ sprowadzono do parteru przez szczególną NISKOŚĆ 1000-złotowej kary, ponoć adekwatnej do dochodów /wszak nieznanych w całości!/ obwinionego. Jakże zatem nazwać stopień szkodliwości sklepikarza, któremu za zatrudnienie sprzedawczyni w tzw. dzień ustawowo wolny od pracy grozi kara do 30 000 zł?! Handlowcy, nazwijcie się nie biznesmenami, a prezesami, kary będą szczególnie niższe?!

    !

  45. Bąbelki w szklance UE? #20671 | 46.204.*.* 9 kwi 2012 23:09

    Na rok 2012 w spóźnionych planach remontów SM Jaroty planuje się odnowienie niektórych klatek schodowych teraz zamiast dawnego malowania nazywanymi remontem ścian – aby było drożej?/ wraz z niemożliwym gdzie indziej równoczesnym położeniem /drogim/ terakoty na schodach – z wpłat mieszkańców. Gdzie indziej podobne połączenie robót z udziałem nareszcie ujawnianymi środkami unijnymi. Czy tam dotacje unijne także prezes zamierza pomijać w rozliczeniu i wyciągać od nieświadomych mieszkańców nadpłaty je dublujące – jak wcześniej od tysięcy mieszkańców za ocieplenie przy tajnym pomijaniu premii budżetowych? Za 10 lat coś o tym procederze prezes coś napisze o burzy w unijnej szklance wody?

    !

  46. opt #19107 | 88.156.*.* 29 sty 2012 16:47

    spółdzielnia buduje nowe mieszkania, wszyscy chętnie zapisują się na budowę nowych mieszkań, ponieważ nie boją sie o swoje zainwestowane pieniadze. Wszystko jest należycie rozliczone a cena za m2 jest bardzo atrakcyjna. Wystarczy posłuchać jak zadowoleni sa osoby, które kupiły mieszkania w spółdzielni.

    !

  47. colonel #18650 | 81.190.*.* 11 sty 2012 21:49

    Spółdzielcy są pracodawcami pracowników spółdzielni i mają prawo wiedzieć wszystko, a szczególnie ile kto zarabia.

    !

  48. szymek #17547 | 83.14.*.* 23 lis 2011 15:17

    ujawnij zarobki!!! najlepiej wszystkich pracowników spółdzielni nich ludzie wiedzą na co płacą. A jak się nie podoba ujawnianie zarobków zmień pracę optymisto u prywaciarza zarobisz więcej hehe

    !

  49. zwykły człowiek #17524 | 46.186.*.* 22 lis 2011 20:30

    Optymista, ale wazeliną poleciałeś uf !. Rozumiem musisz "łubu dubu (...)" Trudno zrozumieć ludzie na stanowisku, a zachowują się jak kundle. Przestaję pamiętać , że ktoś o kimś mówi " patrz to jest dobry , uczciwy człowiek". Prezesie czy nie można inaczej ? Pycha jest początkiem upadku

    !

  50. optymista #16998 | 88.156.*.* 27 paź 2011 19:12

    Nie podoba mi się jak Pani Lidia Staroń z zawzięciem i uporem maniaka próbuje rozwalić spółdzielnie. Pracuję w spółdzielni od 20 lat i mogę powiedzieć, że z wielkim szacunkiem i uznaniem odnoszę się do osoby Pana Prezesa. Jest on bardzo dobrym zarządcą i dobrym człowiekiem. Jest dla autorytetem. Szanuje ludzi i dlatego ludzie go szanuja. Bardzo mnie boli to, że Pani tak bardzo Go oczernia. Nie zna w takim razie codziennej naszej pracy, swoje obowiazki wykonujemy rzetelnie i z wielkim poświęceniem. Nie wie Pani jak nasi lokatorzy przychodzą do nas i dziękują nam za dobra pracę. Czasami nawet najbliższa rodzina zapomni np. o imieninach a nasi lokatorzy nie. C całego serca nam dziękują, że załatwiamy ich codzienne problemy i zmartwienia. Z całą stanowczością pragnę stwierdzić, że Pani nagonka na spółdzielnie jest niewłaściwa. Ale to chyba wynika z Pani osobistych uprzedzeń albo świadomie chce Pani ludzi( różnych, starszych i zagubionych0 doprowadzić do zniewolenia przez Pani dziwne działania. W spółdzielni trzeba popracować i ją pokochać razem z ich mieszkańcami. SM JAROTY - mieszkańcy wzywam was nie pozwólcie zniszczyć Nasz i Was. Z szunkiem

    !

  51. Kosa #16350 | 80.55.*.* 4 paź 2011 10:39

    Zawsze przy władzy

    !

  52. były sp-lca #16349 | 83.9.*.* 4 paź 2011 10:13

    A gdzie córka? Spółdzielnie są do bani,prezesi stanowiska traktują jak prywatny folwark,oczywiście za pieniądze spółdzielców!!!

    !

  53. macksens #6962 | 83.27.*.* 6 gru 2010 10:06

    Wystarczy być. Jest sporo synekurek, które można objąć. Pomogą, pomogę, cieplutko, cichutko!

    !

  54. Dodaj swój komentarz

     _              
    | |             
    | |__   ___ ____
    | '_ \ / _ \_  /
    | | | |  __// / 
    |_| |_|\___/___|