Dzisiaj jest wtorek, 17 września 2019. Imieniny Franciszka, Lamberty, Narcyza

Życie miasta to nie tylko inwestycje

2014-11-10 09:11:09 (ost. akt: 2014-11-10 09:11:09)

— Nie wszystko uda się załatwić inwestycjami i rozbudową. W mieście żyją ludzie i całe rodziny, których standard życia z różnych powodów uwłacza pojęciu demokracji i czasom, w których żyjemy. O tym zapomnieć nie możemy — mówi Anna Wasilewska. — Są to sprawy trudne, ale możliwe do rozwiązania.

Życie miasta to nie tylko inwestycje

Autor zdjęcia: Beata Szymańska

— Życie miasta to nie tylko inwestycje, ale także cała sfera życia społecznego. Są to sprawy trudne i zarazem mało popularne. Jakim obszarami życia społecznego chciałaby się pani zająć w pierwszej kolejności?
— Rzeczywiście, ciągle mówi się o inwestycjach, o obwodnicy i tramwajach. Uważam, że to ważne tematy, ale nie jedyne. Miasto, szczególnie wojewódzkie, to skomplikowany organizm, w którym są również pewne dysfunkcje. Rozmawiając o sukcesach miasta, o planach rozwoju, najchętniej zapominamy, że są też obszary trudne, mające związek z biedą, uzależnieniami,
wykluczeniem społecznym i zawodowym. Nie wszystko uda się załatwić inwestycjami i rozbudową. W mieście żyją ludzie i całe rodziny, których standard życia z różnych powodów uwłacza pojęciu demokracji i czasom, w których żyjemy. A trzeba pamiętać, że na końcu każdego łańcuszka takich rodzinnych dramatów czy problemów są dzieci, o które trzeba zadbać w pierwszej kolejności.

— Jaki ma pani pomysł na poprawienie standardu życia tych osób?
— Po pierwsze przemyślany rozwój budownictwa komunalnego. To budownictwo jest niezwykle ważne dla prawidłowego funkcjonowania rodzin. Wszyscy dostrzegamy wiele zagrożeń i negatywnych skutków tworzenia enklaw ubóstwa poprzez budowanie na peryferiach miasta mieszkań socjalnych o niskim standardzie oraz kumulowanie w jednym budynku środowisk patologicznych. Osoby i całe rodziny, żyjące w takich warunkach, mają nikłe szanse na wydobycie się z kręgu marginalizacji i wykluczenia społecznego, a wszelkie dotychczasowe działania pomocowe są mało skuteczne.

— Co zatem konkretnie należy zrobić?
— W pierwszej kolejności podjęcie na przykład modernizacji i readaptacji budynku przy al. Niepodległości, zwanego potocznie samotniakiem, utworzenia lokali mieszkalnych
o normatywnej przestrzeni mieszkalnej, z łazienkami i kuchniami oraz zakwaterowanie tam rodzin spełniających ustalone kryteria. Pamiętam takie doświadczenia w przypadku bloku przy
ul. Kołobrzeskiej, który wcześniej również był tzw. samotniakiem o złej reputacji. Obecnie po modernizacji i ponownym zasiedleniu nie różni się od innych budynków mieszkalnych.

Ponadto bardzo bym chciała w jak najszybszym czasie zapewnić rodzinom z dziećmi, mieszkającym w budynku przy ul. Towarowej, lepsze warunki, w innym otoczeniu i innym miejscu, żeby dzieci miały łatwiejszy dostęp do instytucji kultury, sztuki , sportu, rekreacji, które są przecież z reguły w centrum miasta. Chciałabym zjednoczyć olsztyńskich przedsiębiorców do kampanii, w ramach której oferta usług czy towarów dla dzieci z rodzin wielodzietnych będzie korzystniejsza. Takie przedsiębiorstwa zyskają na wizerunku i rozwoju w polityce odpowiedzialności społecznej, miasto będzie je promowało, a dzieci skorzystają na dostępności do takiej oferty.

— Co jeszcze zwraca pani uwagę?
— W mojej opinii nie do zaakceptowania jest fakt, że w dalszym ciągu tak wiele rodzin mieszka w zaniżonym standardzie. Należy bezwzględnie zadbać o poprawę warunków lokalowych rodzin ubogich, które nie mają łazienek w mieszkaniach ani środków na modernizację mieszkań. Musimy zatroszczyć się o właściwy standard mieszkań odpowiadający obecnym wymogom, podejmować skuteczne działania wspierające nasze olsztyńskie rodziny w prawidłowym funkcjonowaniu.

Przez wiele lat zajmowałam się dziećmi wymagającymi szczególnej troski, wiem, jak zająć się każdym dzieckiem wymagającym opieki. Opieki, na którą miasto będzie musiało znaleźć środki i rozwiązania.

Karolina Tomaszewska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB